Dzis Halloween - w koncu kulminacja, do ktorej przygotowywano sie juz od poczatkow pazdziernika zdobiac sklepy pajakami i czaszkami, wypiekajac paczki pokryte niby pajeczyna i stawiajac wszedzie wykrojone na ksztalt twarzy dynie.
Record PM pisze, ze policja zwraca sie do rodzicow z prosba o nieubieranie dzieci w zbyt przerazajace stroje - podobno w poprzednich latach byla czesto wzywana do przestraszonych starszych ludzi atakowanych w swych domach przez duchy i gobliny w przescieradlach; stwory domagaly sie slodyczy.
Zobaczymy, co sie bedzie dzialo.
Pare godzin pozniej
Okolo 18.30 do drzwi zapukaly dwa nastoletnie koty - niesmialo mowiac trick or treat - Frank poczestowal je batonikami.
Za oknem trwalo quiet neighbourhood - jak powiedzial taksowkarz odwozacy kiedys wieczorem Franka do domu - Rosebank Cemetary.
Co sie dzialo w mieszkaniu mozna zobczyc u Roberta
Wednesday, 31 October 2007
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment