Wyglada na to, ze slabo trzymalismy/scie kciuki - bo z salonow na Dalkeith - nici. Agenci nieruchomosci trzymali nas w niepewnosci - az w koncu stwierdzili, ze wlascicielka sprzedaje mieszkanie - byc moze - moim zdaniem bluffowali - ale nie chce mi sie wchodzic w dociekania o naturze tegoz bluffu.
Wyglada na to, ze mamy jednak mieszkanie - choc ja nie uwierze dopoki nie poloze sie we wlasnym lozku w pokoju dowolnego rozmiaru (bowiem o przestrzen zyciowa byla awantura lub ostre negocjacje jak kto woli - salomonowym wyrokiem bedziemy sie zmieniac).
Minusem mieszkania moze byc to, ze nikt z przyszlych mieszkancow nie umie poprawnie wymowic nazwy ulicy, przy ktorej ono sie znajduje: Buccleuch Street - wszelkie sugestie mile widziane. W Internecie znalazlam porady, co do wymawiania szkockich nazw i tam wsrod innych wskazowek, co do wymowy jest i Buccleuch
Byc moze jest to plusem, bo zaoszczedzimy na taksowkach - ale tak naprawde jest to wspaniala lokalizacja w centrum miasta. Schody jak do sredniowiecznej wiezy.
Saturday, 10 November 2007
Thursday, 8 November 2007
Guy Fawkes Day

Przez te wszystkie kluczowe, zyciowe sprawy umknal mi Dzien Guya Fawkesa - wbrew czytance z liceum "remember, remember the 5th of November..." Jednak pamietam tyle, ze Guy Fawkes przywodca spisku prochowego chcial wysadzic parlament w powietrze. Jego niecne zakusy zostaly udaremnione, a na pamiatke tego wydarzenia co roku organizuje sie ogniska i pokazy fajerwerkow, przy okazji palac tez kukle samego Fawkesa.
Z tego, co bylo widac niecierpliwi zaczeli odpalac fajerwerki juz w piatek, choc swieto wypadalo w poniedzialek i w sumie przez caly weekend okolice wieczorami oswietlaly wybuchy sztucznych ogni.
Widzialam wielce zachecajaco zdjecie z obchodow tego dnia w Edynburgu z poprzednich lat - ale okazalo sie, ze mam prace domowa do odrobienia, wiec zostalam w domu. Nie wiem, wiec czy bylo tak jak powyzej - zdjecie ze strony www.centralwings.pl
Ale na Sylwestra tez sie szykuje niezla impreza, wiec bedzie jeszcze okazja zobaczyc ognie nad zamkiem. (A propos - okazalo sie, ze zamek stoi na dawno, dawno wygaslym wulkanie)
Odezwa

Trzymajcie kciuki za jasna przyszlosc. Czekam na odpowiedzi - a wlasciwie na jedna najwazniejsza w sprawie pracy. Jak nie wyjdzie to inwestuje 4GBP w muszke - tak, tak MUSZKE - taka pod szyje i ide jako kelnerka na roznego rodzaju imprezy. Moze byc ciekawie, zwlaszcza, ze wczoraj bylam na szkoleniu z talerzami i plastikowa zywnoscia. Pani stwierdzila, ze z prawdziwa powinno byc latwiej, bo tak nie podskakuje. Razem ze mna siedzial Sven - niemiecki student marketingu i zarzadzania - szczerze podziwialam Marthe - ktora bezblednie rozumiala, co probujemy wyrazic naszymi akcentami i skladnia.
Ale to agencja, ktora "jedzie" glownie na cudzoziemcach. W ulotce informacyjnej, ktora dostalismy napisali "nie zapomnij dac nam znac, ze wracasz do swojego kraju".
Public house Victoria
W zeszla sobote odwiedzilismy public house - czyli pub. Leith Walk jest naszpikowane lokalami roznej masci - w niektorych dominuje nastroj dancingu, ale nam udalo sie znalezc mile miejsce z fajna muzyka. No i nie bylo napalone - nie mozna palic - kto chce palic musi - bez wzgledu na glebokosc dekoltu i krotkosc rekawow kulic sie przed wejsciem.
W Wielkiej Brytanii wlasnie odbyl sie proces pierwszego wlasciciela pubu, ktory zlekcewazyl przepis i ostro wystepuje przeciwko - zalozyl nawet partie "Fight Against Government Supression". Sad nalozyl na niego grzywne 500 GBP, a dodatkowo obciazyl kosztami procesu - 2000 GBP. Pub nazywa sie Happy Scots.
Wlasciciel juz nie tak bardzo happy oswiadczyl jednak, ze zadnych pieniedzy nie zaplaci.
W Wielkiej Brytanii wlasnie odbyl sie proces pierwszego wlasciciela pubu, ktory zlekcewazyl przepis i ostro wystepuje przeciwko - zalozyl nawet partie "Fight Against Government Supression". Sad nalozyl na niego grzywne 500 GBP, a dodatkowo obciazyl kosztami procesu - 2000 GBP. Pub nazywa sie Happy Scots.
Wlasciciel juz nie tak bardzo happy oswiadczyl jednak, ze zadnych pieniedzy nie zaplaci.
Mieszkanie

Co do stacjonarnego trybu zycia i osiedlenia sie - to jestesmy na etapie intensywnych poszukiwan. Ogladalismy jedno mieszkanie - ktore wydalo sie wymarzone (nie zmienia tego fakt, ze jak podaje Record PM ostatnio w godzinach nocnych nagi mezczyzna biegal w okolicach Dalkeith Road wlasnie i zaczepial 18-latke). Gdy tylko wyrazilismy swoje zainteresowanie mieszkaniem i poinformowalismy agencje o checi wynajecia pojawily sie problemy. Dostalismy formularze, w ktorym trzeba sie niemal wykazac rodowodem i niepokalana opinie o sobie potwierdzic referencjami - Robert mowi "konkurs swiadectw" i cos w tym jest. W kazdym razie zlozylismy swoje dokumenty w poniedzialek i czekamy na decyzje wlascicielki, ktorej agencja przekazal papiery. W tzw, miedzyczasie idziemy ogladac kolejne dwa.
Na zdjeciu calkiem inne mieszkanie na Argyle Place - w odleglosci dwoch metrow od wspanialego parku i 50 od centrum i starego miasta. Niestety, jednym z minusow sa pojedyncze okna - tzw. podwojne - czyli double glazed to nie standard tutaj i moze bardzo wiac. Mozliwosci wiatru widac bylo wczoraj i przedwczoraj - wszystkie liscie z Leith spotkaly sie chyba nad morzem, bo tabunami przemierzaly ulice w tamtym kierunku.
Praca
Niektorzy mysla, ze praca i pieniadze leza tutaj na ulicy - no prawie.
Ostatnio, w zaulku przy glownej i reprezentacyjnej ulicy - Princes Street rozlozyl sie targ, gdzie sprzedawano potrawy, specjalnosci z roznych stron swiata. Byla francuska zupa cebulowa, ktorej sprzedawcy wygladali troche jak handlarze cebuli w Allo Allo, byly wielkie patelnie hiszpanskiej paelli i stoiska ze smierdzacymi serami i podejrzanymi kielbasami.
Ja szlam swoja zwyczajowa droga od sklepu do knajpy zostawiajac formularze i biorac nowe - a ze to wyczerpujace zajecie pozwolilam sobie na zakup kebaba. Uprzejmy pan spytal sie, co porabiam i skad jestem - odpowiedzialam zgodnie z prawda, ze jestem Polka szukajaca pracy. Na co zaswiecily sie jego tureckie oczy i powiedzial - poczekaj i reka wskazal mi miejsce, gdzie mialam stanac i przygladac sie, co robi jego towarzyszka: kasowala ludzi na 2 funty i podgrzewala gotowe placki na wielkiej patelni, po czym podawala to panu, ktory wypelnial je farszem. - Zobacz, co ona robi - tylko zbiera pieniadze. Myslami wybieglam juz w przyszlosc i zobaczylam siebie stojaca, w czepku na glowie, podgrzewajaca placki za 2 funty.
Pan - jak sie okazalo - Mustafa zrobil sobie przerwe i usiedlismy na lawce w pobliskiej Rose Street. Tam roztoczyl przede mna wizje pracy. Otoz mieszka w Yorku i jezdzi po calej Anglii i Szkocji odwiedzajac takie targi - to w weekendy, w tygodniu prowadzi restauracje i piekarnie - szuka kogos, kto zastapilby jego zone, z ktora pracuje teraz (Angielka, malzenstwo od 15 lat - poznali sie na Kos, gdzie Mustafa organizowal jednodniowe rejsy do Bodrum - no i z jednodniowej wycieczki zrobila sie wyprawa na cale zycie). Zatrudnionej osobie oferuje pokoj w swoim domu i zakwaterowanie podczas wyjazdow na rozne targi. Stwierdzil, ze wierzy w przeznaczenie i szuka kogos takiego jak ja. Mysle, ze byla to uczciwa propozycja, bez zadnych podtekstow. Po krotkim namysle stwierdzilam, ze wole jednak prowadzic stacjonarny tryb zycia w Edynburgu.
Ostatnio, w zaulku przy glownej i reprezentacyjnej ulicy - Princes Street rozlozyl sie targ, gdzie sprzedawano potrawy, specjalnosci z roznych stron swiata. Byla francuska zupa cebulowa, ktorej sprzedawcy wygladali troche jak handlarze cebuli w Allo Allo, byly wielkie patelnie hiszpanskiej paelli i stoiska ze smierdzacymi serami i podejrzanymi kielbasami.
Ja szlam swoja zwyczajowa droga od sklepu do knajpy zostawiajac formularze i biorac nowe - a ze to wyczerpujace zajecie pozwolilam sobie na zakup kebaba. Uprzejmy pan spytal sie, co porabiam i skad jestem - odpowiedzialam zgodnie z prawda, ze jestem Polka szukajaca pracy. Na co zaswiecily sie jego tureckie oczy i powiedzial - poczekaj i reka wskazal mi miejsce, gdzie mialam stanac i przygladac sie, co robi jego towarzyszka: kasowala ludzi na 2 funty i podgrzewala gotowe placki na wielkiej patelni, po czym podawala to panu, ktory wypelnial je farszem. - Zobacz, co ona robi - tylko zbiera pieniadze. Myslami wybieglam juz w przyszlosc i zobaczylam siebie stojaca, w czepku na glowie, podgrzewajaca placki za 2 funty.
Pan - jak sie okazalo - Mustafa zrobil sobie przerwe i usiedlismy na lawce w pobliskiej Rose Street. Tam roztoczyl przede mna wizje pracy. Otoz mieszka w Yorku i jezdzi po calej Anglii i Szkocji odwiedzajac takie targi - to w weekendy, w tygodniu prowadzi restauracje i piekarnie - szuka kogos, kto zastapilby jego zone, z ktora pracuje teraz (Angielka, malzenstwo od 15 lat - poznali sie na Kos, gdzie Mustafa organizowal jednodniowe rejsy do Bodrum - no i z jednodniowej wycieczki zrobila sie wyprawa na cale zycie). Zatrudnionej osobie oferuje pokoj w swoim domu i zakwaterowanie podczas wyjazdow na rozne targi. Stwierdzil, ze wierzy w przeznaczenie i szuka kogos takiego jak ja. Mysle, ze byla to uczciwa propozycja, bez zadnych podtekstow. Po krotkim namysle stwierdzilam, ze wole jednak prowadzic stacjonarny tryb zycia w Edynburgu.
Saturday, 3 November 2007
Legalna blondynka (no moze nie do konca)
Dostalam NIN!!! - wlasnie przed chwila wpadl przez dziure w drzwiach - zapakowany w koperte o kolorze kawy z mlekiem - czyli tzw. szary papier - teraz czekam jeszcze na karte z wybitym numerem - moze to zabrac od 6 do 8 tygodni - mam nadzieje, ze jak mowi Frank przyjdzie za kolejne 2 tygodnie - bo nie usmiecha mi sie polowac na Pana Islama - wlasciciela mieszkania - na poczatku grudnia mamy przeciez sie przeprowadzic.
A na Broughton Road caly czas przychodza listy do poprzednich lokatorow - wyglada na to, ze mieszkaly ich tu legiony - roznych narodowosci - wlacznie z Alexis Aguilera i Norbertem Takacsem.
A na Broughton Road caly czas przychodza listy do poprzednich lokatorow - wyglada na to, ze mieszkaly ich tu legiony - roznych narodowosci - wlacznie z Alexis Aguilera i Norbertem Takacsem.
Subscribe to:
Posts (Atom)