To wpis dedykowany Robertowi - bo moze byc zdziwiony tym faktem - bo moze nie wie, ze lubie te ciagnaca sie do morza dzielnice malych zakladow fryzjerskich, dziwnych sklepikow ze wszystkim i geriatrycznych pubow, przed ktorymi prawie w kazdy dzien tygodnia chwieja sie na nogach siwi bywalcy.
Na serio - to Robert twierdzi, ze upajam sie tytulowym zdaniem za kazdym razem jak przemierzamy ulice Leith Walk ;)
Thursday, 10 January 2008
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment