Jakos sie nie zalapalam na ksiazki Roalda Dahla - - nie wiem, czy u nas byly wydawane - Roald Dahl urodzil sie w 1916 roku w Walii, w norweskiej rodzinie i znany jest jako znakomity pisarz - w ksiegarni, w dziale dzieciecym figurowal jako klasyk; wiec kiedy w antykwariacie na Leith Walk (bardzo lubie Leith - nie wiem, czy juz o tym mowilam, ale ma swoj klimat) zobaczylam Charliego i Fabryke Czekolady wyluskalam funt i nabylam.
"Charlie i Fabryka Czekolady" to przede wszystkim bardzo ciekawa i oryginalna postac p. Willy'ego Wonki - wlasciciela tytulowej fabryki - ekscentryka i dziwaka obdarzonego cukierniczym geniuszem.
W sumie bajka bardzo malo socjalistyczna - wiec nic dziwnego, ze jakos u nas wyszla dopiero przy okazji wprowadzania na ekrany kin filmu z Johnem Deppem jako Mr WW.
Pan Willy Wonka zwolnil wszystkich pracownikow - w obawie przed szpiegostwem gospodarczym i sprowadzil do pracy plemie Oompa Loompa - ktore czci ziarna kakaowca i jest szczesliwe mogac pracowac w takim miejscu - nigdy nie opuszczaja fabryki. Nikt nigdy nie odwiedza fabryki - mieszkancy miasta (z ktorych wiekszosc pracowala pewnie w fabryce czekolady - a ktorzy musieli poszukac sobie innej pracy - nie sadze, zeby pan WW zaplacil im odprawy lub emerytury) gubia sie w domyslach, co dzieje sie za zamknietymi bramami przedsiebiorstwa. Dziadek Charliego zostal wyrzucony na bruk, ale dalej czci swego dawnego pracodawce - jego marzenia spelniaja sie, w dniu, w ktorym moze towarzyszyc wnukowi - (wraz z kilkoma innymi wybrancami, ktorzy znalezli w swych slodyczach zlote bilety) w wyjatkowej wycieczce po fabryce.
Historia jest na swoj sposob urocza i smieszna - ale chyba powinnam przeczytac ja przed No logo Naomi Klein dobrych pare lat temu. Z drugiej strony kazdy, z kim rozmawialam o polityce tutaj deklarowal sie jako lewicowiec - wiec moze ktos powinien sprawdzic, czy Oompa Loompa maja placona minimalna stawke i prawo do urlopu?
Thursday, 10 January 2008
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment